Psychologia - artykuły

Postrzeganie choroby może mieć wpływ na jej leczenie

Okazuje się, że przekonanie na temat własnej choroby może być ważniejsze dla wyleczenia niż jej powaga lub kompetencje lekarza prowadzącego.

Grupa naukowców dokonała przeglądu literatury na temat postrzegania własnej choroby przez pacjentów i doszli do wniosku, że to, co sądzimy na temat naszych dolegliwości może być bardziej istotne w prognozowaniu wyzdrowienia niż ogólna kondycja medyczna, poziom stresu i otrzymywane wsparcie społeczne.

Sposób myślenia o schorzeniu jest związany z takimi korzyściami zdrowotnymi, jak ogólny poziom funkcjonowania i zdolności, użyteczność opieki medycznej, stosowanie się do wskazówek specjalistów lub nawet mniejsze ryzyko śmierci.

Na stronie Association for Psychological Science umieszczono informację, że postrzeganie choroby wynika z osobistych wierzeń na temat tej jednostki chorobowej i jej znaczenia w kontekście dotychczasowego życia. Możemy mieć własne poglądy na temat przyczyn choroby, jej trwania i potencjalnego wpływu na nas i członków naszej rodziny, jak również dotyczące sposobu leczenia.

Keith Petrie z the University of Auckland w Nowej Zelandii powiedziłała, że sposób myślenia o chorobie może wpłynąć na decyzje podejmowane w kwestii zdrowia. Lekarz może dokonać świetnej diagnozy i zaproponować odpowiednie leczenie, ale jeśli kuracja nie będzie dopasowana do poglądów pacjenta, nie będzie się jej trzymał.

Zrozumienie sposobu myślenia pacjenta i włączenie tej wiedzy w planowanie leczenia może być niezbędne dla efektywności terapii medycznej. Lekarze powinni pytać pacjentów, co sądzą na temat choroby, aby w razie potrzeby skorygować ich przekonania i skierować ich myślenie w kierunku bardziej zgodnym z proponowaną metodą leczenia. Takie rozmowy pomogłyby przewidzieć ryzyko niestosowania się do zasad terapii.

Kontynuowanie badań na temat postrzegania choroby może zaowocować stworzeniem efektywnych kuracji, które objęłyby swym działaniem wielu pacjentów, co w konsekwencji obniżyłoby koszty leczenia. (PAP)


data ostatniej modyfikacji: 2012-02-16 14:25:08
Komentarze
Zanieczyszczenie powietrza z Chin i innych dynamicznie rozwijających się krajów Azji wpływa na sztormy na Pacyfiku, a przez to - na cykle pogodowe na półkuli północnej. Zwiększają one siłę sztormów nad Pacyfikiem, co z kolei wpływa na cykle pogodowe w innych częściach świata. Podobno efekt jest najsilniejszy zimą.
Z badań wynika, że rośliny, aby bronić się przed organizmami chorobotwórczymi, wytwarzają w swoich komórkach wolne rodniki, czyli reaktywne formy tlenu. Niektóre pasożyty roślin potrafią jednak wykorzystać ten mechanizm dla swoich celów. Modyfikacja pojedynczych genów pozwoliłaby roślinom skuteczniej się bronić.
Naukowcy z Uniwersytetu w Granadzie uważają, że linia ewolucyjna, obejmująca ludzi i przodków człowieka, jest jedyną wśród naczelnych, w której występowała taka zależność w trakcie ewolucji. Proces ten zaobserwowano na przestrzeni 2,5 mln lat.
17 marca na ulice Paryża wyjechały tylko samochody i motocykle z numerem rejestracyjnym zakończonym cyfrą nieparzystą - zdecydował francuski rząd. Miało to pomóc w walce z gęstym smogiem, który już piąty dzień z rzędu utrzymywał się nad stolicą Francji.
Badana przez naukowców czarna dziura znajduje się w centrum kwazara RX J1131-1231, odległego o ok. sześć miliardów lat świetlnych od nas. Wiek kwazara szacowany jest natomiast na 7,7 miliarda lat. Astronomowie zmierzyli spin tej supermasywnej czarnej dziury. Okazuje się, że rotuje ona prawie z połową prędkości światła.
Dzięki pracom badaczy z AGH i Politechniki Rzeszowskiej powstał prototyp cichego i niewidzialnego dla detektorów podczerwieni drona napędzanego wodorem. Taki latający pojazd może znaleźć zastosowanie np. w wojsku i policji. Może nie trzeba już w Polsce starych amerykańskich F-16.
Kosmiczny Teleskop Hubble’a sfotografował rozpad planetoidy, która podzieliła się na dziesięć mniejszych fragmentów. Wcześniej obserwowano już rozpady komet, ale po raz pierwszy udało się dostrzec dezintegrację planetoidy.
Przywra to wyjątkowo podstępny pasożyt. Sprawia, że czułki ślimaka pulsują i wyglądają jak gąsienice oraz zmienia zachowanie swojego żywiciela i naraża go na atak owadożernych ptaków, które są celem.
Wykłady otwarte Wszechnicy odbywają się w drugą środę miesiąca (z wyłączeniem dni ustawowo wolnych od pracy) o godz. 17.30 w Sali Okrągłego Stołu w Pałacu Staszica przy ul. Nowy Świat 72 w Warszawie i trwają około 60 minut. Wstęp wolny, bez potrzeby dokonywania wcześniejszej rezerwacji. Do wygłaszania wykładów zapraszani są znakomici naukowcy i ludzie kultury z wielu ośrodków krajowych i zagranicznych. Od maja 2013 r. wykłady Wszechnicy transmitowane są na żywo w sieci Internet.
Powstała odmiana ryżu, która jednocześnie toleruje suszę, zasolenie gleb i brak nawozu. Tak dużą odporność na złe warunki roślina uzyskała dzięki genetycznej modyfikacji. Celem jest uprawa ryżu w Azji i Afryce. Naukowcom chodziło o to, by co roku - niezależnie od warunków, rolnicy mogli uprawiać tę samą odmianę ryżu.
Sto hoteli dla dziko żyjących pszczół powstaje w 17 polskich miastach. W nich owady znajdą schronienie przed deszczem, miejsce do życia, rozmnażania i przezimowania. Hotele budowane są w ramach akcji Greenpeace "Przychylmy Pszczołom Nieba". Fundusze na budowę hoteli zebrano wśród 5 tys. osób, które uczestniczyły we wrześniu 2013 roku w akcji społecznej Greenpeace "Adoptuj Pszczołę".
Rejony pustynne na Ziemi znajdują się w szerokim pasie wzdłuż równika. W ciągu roku spada tam (według różnych źródeł) do 160, 250 lub nawet 300 mm rocznie. Wraz z rejonami półpustynnymi (gdzie opady są dwukrotnie większe), stanowią one niemal połowę lądów na Ziemi.
Mieszkańcy północnej i zachodniej części Chin jako pierwsi na świecie, już 3,5 tys. lat temu, systematycznie wykorzystywali węgiel jako źródło energii. Dziś Chiny zużywają niemal tyle samo węgla co reszta świata łącznie. Szukający śladów odlewania brązu na północy Chin John Dodson z Australian Nuclear Science and Technology Organisation w Sydney i jego współpracownicy z Chin przeglądali m.in. pradawne hałdy żużlu, gdzie znaleźli kawałki wypalonego węgla brunatnego.