Psychologia - artykuły

Postrzeganie choroby może mieć wpływ na jej leczenie

Okazuje się, że przekonanie na temat własnej choroby może być ważniejsze dla wyleczenia niż jej powaga lub kompetencje lekarza prowadzącego.

Grupa naukowców dokonała przeglądu literatury na temat postrzegania własnej choroby przez pacjentów i doszli do wniosku, że to, co sądzimy na temat naszych dolegliwości może być bardziej istotne w prognozowaniu wyzdrowienia niż ogólna kondycja medyczna, poziom stresu i otrzymywane wsparcie społeczne.

Sposób myślenia o schorzeniu jest związany z takimi korzyściami zdrowotnymi, jak ogólny poziom funkcjonowania i zdolności, użyteczność opieki medycznej, stosowanie się do wskazówek specjalistów lub nawet mniejsze ryzyko śmierci.

Na stronie Association for Psychological Science umieszczono informację, że postrzeganie choroby wynika z osobistych wierzeń na temat tej jednostki chorobowej i jej znaczenia w kontekście dotychczasowego życia. Możemy mieć własne poglądy na temat przyczyn choroby, jej trwania i potencjalnego wpływu na nas i członków naszej rodziny, jak również dotyczące sposobu leczenia.

Keith Petrie z the University of Auckland w Nowej Zelandii powiedziłała, że sposób myślenia o chorobie może wpłynąć na decyzje podejmowane w kwestii zdrowia. Lekarz może dokonać świetnej diagnozy i zaproponować odpowiednie leczenie, ale jeśli kuracja nie będzie dopasowana do poglądów pacjenta, nie będzie się jej trzymał.

Zrozumienie sposobu myślenia pacjenta i włączenie tej wiedzy w planowanie leczenia może być niezbędne dla efektywności terapii medycznej. Lekarze powinni pytać pacjentów, co sądzą na temat choroby, aby w razie potrzeby skorygować ich przekonania i skierować ich myślenie w kierunku bardziej zgodnym z proponowaną metodą leczenia. Takie rozmowy pomogłyby przewidzieć ryzyko niestosowania się do zasad terapii.

Kontynuowanie badań na temat postrzegania choroby może zaowocować stworzeniem efektywnych kuracji, które objęłyby swym działaniem wielu pacjentów, co w konsekwencji obniżyłoby koszty leczenia. (PAP)


data ostatniej modyfikacji: 2012-02-16 14:25:08
Komentarze
Odróżnianie dobra od zła i podjęcie najlepszej etycznie decyzji to zadanie, które na razie przerasta roboty.

Zespół portugalskich i hiszpańskich paleontologów ogłosił, że zidentyfikował nowy gatunek dinozaura o nazwie Eousdryosaurus nanohallucis. To najmniejszy ze znanych dotychczas nauce dinozaurów zamieszkujących przed wiekami tereny dzisiejszej Portugalii.
12 września 1989 r. Sejm powołał rząd Tadeusza Mazowieckiego. Znalazło się w nim 12 ministrów z Solidarności, po czterech z PZPR i ZSL, trzech z SD i jeden niezależny. Rząd uzyskał poparcie 402 posłów, 13 wstrzymało się od głosu. Przeciwnych głosów nie było.
W kampanii wrześniowej 1939 roku w okolicach Wizny (Podlaskie) nieliczne siły Wojska Polskiego stawiały opór przeważającym siłom niemieckim. Walki nazywane są z tego powodu czasem "polskimi Termopilami". Historycy wciąż badają źródła dotyczące tych wydarzeń. Najczęściej prezentowane dane mówią o tym, że w dniach 7-10 września 1939 roku pod Wizną wojsko polskie - ok. 720 żołnierzy pod dowództwem szefa obrony odcinka Wizna kapitana Władysława Raginisa stawiało opór - według różnych źródeł - 32-42 tysiącom uzbrojonych w broń pancerną żołnierzom niemieckim w walkach o ważne przeprawy w okolicach rzek Narew i Biebrza.
Najnowsze badania gromady kulistej Messier 54 za pomocą teleskopu VLT wskazują, że problem w niektórych gwiazdach ze zbyt małą ilością litu w stosunku do przewidywań nie ogranicza się tylko do naszej galaktyki. Problem w astronomii z niezgodnością ilości litu obserwowanego w praktyce a teoretycznymi przewidywaniami istnieje pomimo kilkudziesięciu lat badań tego zagadnienia.
9 września 1939 r. rozpoczęła się bitwa nad Bzurą - największa batalia kampanii polskiej. Po trwających blisko dwa tygodnie walkach zakończyła się porażką, spełniając jednak ważne zadanie - zdezorganizowała niemieckie natarcie w kierunku Wisły oraz odciążyła oblężoną już wówczas Warszawę.
7 września 1939 r., po siedmiu dniach, skapitulowała załoga Westerplatte. Jej walka stała się symbolem polskiego oporu przeciwko niemieckiej agresji i ważnym składnikiem narodowej tradycji. Na mocy kończącego I wojnę światową Traktatu Wersalskiego Gdańsk stał się Wolnym Miastem pod kontrolą Ligi Narodów. Wobec ograniczonego dostępu do portu gdańskiego, Polsce przyznano prawo utworzenia składnicy przeznaczonej do przeładunku materiałów wojskowych.
Prezes stowarzyszenia fiakrów, wożących turystów do Morskiego Oka, Stanisław Chowaniec nie widzi innego ekologicznego transportu do Morskiego Oko jak transport konny. Jego zdaniem melex nie poradzi sobie w trudnych warunkach atmosferycznych. „Melex jest malutki i nadaje się na płytę lotniska lub pole golfowe, ale nie w góry. Gdyby na trasę wjechały meleksy, musielibyśmy zrezygnować z hodowanych przez nas koni. Koń musi być w ciągłym ruchu, aby zachować dobrą kondycję i swój dobry stan fizjologiczny” – argumentuje.
W Polsce, głównie na Podkarpaciu i w Małopolsce, żyje ponad 5 tys. koni huculskich, a 20 lat temu było ich tylko ok. 400. "Konie huculskie w naszym kraju są rasą zachowawczą objętą programem ochrony. Dzięki temu programowi na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat zostały one uratowane przed wyginięciem" - mówi Marek Gibała, dyrektor Okręgowego Związku Hodowców Koni w Rzeszowie.
Nową formę komunikacji odkryto podczas badań rzodkiewnika i pomidora oraz kanianki. Ta krewniaczka powoju jest pomarańczowym pnączem, dorastającym do metra wysokości. Nie ma typowych liści i nie prowadzi fotosyntezy, nie jest więc w stanie sama się odżywić. Radzi sobie jednak świetnie, wykorzystując sąsiadów. Kanianka owija się dookoła rosnących obok niej roślin, a do ich tkanki przewodzącej wprowadza specjalne ssawki, którymi pobiera substancje odżywcze. Pasożytnicza kanianka jest utrapieniem rolników - potrafi ona zagłuszyć całe pola upraw.
Nastolatki, które za mało śpią, mogą borykać się ze znacznie gorszymi konsekwencjami niż przysypianie na lekcjach chemii. Według najnowszych badań, są one w dużo większym stopniu niż wysypiający się rówieśnicy zagrożone otyłością.
Sroki wcale nie lubią lśniących przedmiotów, nie kradną biżuterii ani błyszczących kluczy. To tylko mit. W europejskiej kulturze często przewija się wątek sroki złodziejki, która - nie mogąc się oprzeć błyszczącym przedmiotom - kradnie je i zanosi do gniazda. W bajkach i legendach sroki kradną nierzadko z uporczywością kleptomanów.
Im intensywniejszy wysiłek, tym więcej ludzki pot zawiera kwasu mlekowego. Wykorzystuje to bateria w formie nanoszonego na skórę „tatuażu”, opracowana przez doktora Wenzhao Jia z University of California w San Diego. Na razie ilość wytwarzanej energii nie jest duża, jednak kalifornijski zespół pracuje nad zwiększeniem wydajności, co umożliwiałoby zasilanie niewielkich urządzeń elektronicznych.