
Każdy ma czasem dni, w których nic się nie chce, a w nocy sen nie przychodzi. Zwykle po kilku dniach wszystko wraca do normy, ale bywa, że gorszy czas się przeciąga i zaczyna wpływać na naukę, pracę i znajomości. Amerykański Narodowy Instytut Zdrowia Psychicznego (NIMH) proponuje prosty sposób, by uporządkować to, co się dzieje: według tego, jak długo trwają objawy i jak są silne – a na końcu możesz sprawdzić, czy wiesz, kiedy wystarczy dbać o siebie, a kiedy warto pójść do specjalisty.
NIMH radzi zacząć od zastanowienia się, jak objawy wpływają na codzienne życie. Potem trzeba je posortować według dwóch kryteriów: jak długo trwają i jak bardzo są nasilone. To nie jest diagnoza, tylko sposób, by łatwiej zdecydować, co dalej.
Do tej grupy NIMH zalicza sytuacje, w których:
Brzmi znajomo w środku sesji? Właśnie dlatego krótkie okresy gorszego samopoczucia NIMH traktuje jako sygnał, by zadbać o siebie, a nie od razu jako coś groźnego.
W takiej sytuacji NIMH proponuje sięgnąć po codzienne sposoby dbania o siebie:
Jeśli to nie pomaga albo objawy się nasilają, NIMH radzi porozmawiać z lekarzem lub innym specjalistą.
Druga grupa to objawy silniejsze, które trwają co najmniej dwa tygodnie. Należą do nich:
Warto wiedzieć: granicą, którą NIMH stosuje w tym poradniku, są właśnie dwa tygodnie. Część objawów brzmi tak samo w obu grupach – różnią się tym, jak długo trwają i jak mocno utrudniają życie.
Przy objawach z drugiej grupy NIMH zaleca szukanie profesjonalnej pomocy. Najczęstsze formy leczenia to terapia i leki. W Polsce pierwszym krokiem może być lekarz rodzinny, poradnia zdrowia psychicznego albo Centrum Zdrowia Psychicznego, do którego dorosły może zgłosić się bez skierowania – tak podaje Ministerstwo Zdrowia. Wiele uczelni prowadzi też bezpłatne konsultacje psychologiczne dla studentów.
NIMH podkreśla, że wtedy trzeba od razu szukać pomocy. W Polsce całodobowo działa Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym (800 70 2222) oraz telefon 116 123. W sytuacji zagrożenia życia trzeba dzwonić pod 112.
Krótki gorszy okres, w którym mimo wszystko dajesz radę z obowiązkami, to dobry moment, by zadbać o sen, ruch, jedzenie i kontakt z ludźmi. Gdy objawy są silne i trwają dwa tygodnie lub dłużej – albo domowe sposoby nie pomagają – rozmowa ze specjalistą jest rozsądnym krokiem. Myśli o zrobieniu sobie krzywdy zawsze wymagają natychmiastowej pomocy.
5 pytań · minuta