
Kolokwium za kolokwium, praca na pół etatu, kłótnia ze współlokatorem i jeszcze przeprowadzka – w takim tygodniu trudno nie poczuć, że głowa pęka. Amerykański Narodowy Instytut Zdrowia Psychicznego (NIMH) przygotował dla nastolatków i młodych dorosłych krótki poradnik o tym, czym stres różni się od lęku, kiedy jest jeszcze naturalną reakcją, a kiedy sygnałem, że warto poszukać wsparcia – a na końcu możesz sprawdzić, czy rozpoznajesz te różnice.
Według NIMH stres to fizyczna albo psychiczna reakcja na czynnik zewnętrzny. Może nim być duża ilość nauki, choroba, presja wyników na uczelni, trudne wydarzenie albo poważna zmiana w życiu – na przykład wyjazd na studia do innego miasta. Taki czynnik bywa jednorazowy i krótki, ale może też wracać przez długi czas.
Ważne: stres zna każdy. Nie jest z definicji czymś złym. Bywa motywujący, kiedy pomaga zdążyć z projektem przed terminem. Bywa też szkodliwy, kiedy odbiera sen. Zwykle słabnie, gdy sytuacja się rozwiąże – po egzaminie, po rozmowie, po oddaniu pracy.
Lęk NIMH opisuje jako reakcję organizmu na stres, która może pojawiać się nawet wtedy, gdy realnego zagrożenia nie ma. To raczej trwałe uczucie niepokoju lub obawy, które nie mija razem z problemem, tylko zostaje i zaczyna przeszkadzać w codziennym życiu.
Gdy lęk się przedłuża, może odbić się na zdrowiu: na śnie, odporności, trawieniu czy pracy serca. Utrzymujący się lęk zwiększa też ryzyko zaburzeń psychicznych, takich jak zaburzenia lękowe czy depresja.
Stres i lęk mogą dawać bardzo podobne objawy, zarówno w głowie, jak i w ciele:
Warto wiedzieć: zdaniem NIMH najprostsza różnica jest taka, że stres zwykle mija, gdy jego przyczyna zniknie, a lęk trwa także wtedy, gdy bezpośredniego zagrożenia już nie ma.
NIMH podaje trzy sygnały ostrzegawcze. Warto zwrócić na siebie uwagę, jeśli czujesz, że nie radzisz sobie ze stresem, a objawy:
To nie jest test, który stawia diagnozę, tylko wskazówka, że rozmowa ze specjalistą może pomóc.
Poradnik NIMH podkreśla, że warto poznać swoje wyzwalacze stresu i sprawdzić, co działa właśnie na ciebie – często metodą prób i błędów. Gdy zaczyna być za dużo, można spróbować:
Na studiach część z tych rzeczy wymaga planu – na przykład kawa po szesnastej przestaje być oczywistością, a wieczorne scrollowanie zastępuje stała godzina pójścia spać.
Jeśli trudno sobie poradzić albo objawy stresu i lęku nie mijają, NIMH radzi skorzystać z pomocy specjalisty. Dwie główne formy leczenia lęku to psychoterapia i leki, a wiele osób korzysta z obu jednocześnie.
W Polsce całodobowo działa Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym (800 70 2222) i Ogólnopolska Poradnia Telefoniczna dla Osób Przeżywających Kryzys Emocjonalny (116 123). W nagłym zagrożeniu życia lub zdrowia trzeba dzwonić pod 112 – tak podaje Ministerstwo Zdrowia.
Stres to odpowiedź na konkretną sytuację i zwykle mija razem z nią. Lęk zostaje dłużej i potrafi rozlać się na całe życie. Na co dzień pomagają proste rzeczy: sen, ruch, mniej kofeiny, rozmowa z bliskimi i zapisywanie myśli. Gdy objawy trwają i przeszkadzają w nauce czy kontaktach z ludźmi, rozmowa ze specjalistą jest rozsądnym krokiem, a nie porażką.
5 pytań · minuta