Temperament, osobowość i uśmiech

Niezależnie od tego, czy kultura poleca, czy odradza wykorzystywanie uśmiechu w codziennych kontaktach, wszędzie znaleźć można ludzi, którym uśmiechanie się przychodzi z łatwością, i takich, którzy uśmiechają się z wyraźnym wysiłkiem. Za pośrednictwem metod wychowawczych i późniejszej socjalizacji kultura może wprawdzie sprzyjać formowaniu się pewnych cech osobowości (np. kultura amerykańska promuje wyraźnie cechy ekstrawertyczne), ale sporo zależy od wrodzonych predyspozycji.

Owe predyspozycje istotne są zwłaszcza w wypadku relatywnie stałych cech temperamentalnych. Gordon Allport (1938, za: Strelau, 1992, s. 40) pisał, że: „temperament odnosi się do charakterystycznych dla jednostki zjawisk natury emocjonalnej, włączając jej wrażliwość na stymulację emocjonalną, typową dla niej siłę i szybkość reakcji, jakość dominującego nastroju i wszystkie osobliwości zmienności i intensywności nastroju [...]”. Podobny charakter ma niemal pół wieku młodsza definicja Goldsmitha i Campos (1986, za: Strelau, 1992, s. 40): „temperament ujmujemy jako różnice indywidualne w emocjonalności [...]. Obejmuje to różnice indywidualne w pierwotnych emocjach – strachu, złości, smutku, przyjemności, zainteresowaniu itd. – oraz w bardziej zgeneralizowanej aktywacji, przejawiającej się w czasowych i intensywnościowych wskaźnikach zachowania”.

        Do różnic indywidualnych w zakresie emocjonalności nawiązują także znane typologie temperamentu. Pierwsza i najsłynniejsza powstała już w starożytności, a jej autorstwo przypisuje się dwóm starożytnym lekarzom: Hipokratesowi i Galenowi (por. Strelau, 1985). Teoria ta zakłada, że w organizmie ludzkim występują cztery soki (humory): krew, flegma oraz żółć czarna i żółta. Od przewagi jednego z tych czterech humorów zależeć ma nie tylko stan zdrowia człowieka, ale również styl zachowania. W wypadku sangwiników dominuje krew (łac. sanguis), u choleryków – żółć (gr. cole), u melancholików – czarna żółć (gr. melas cole), a u flegmatyków – jak łatwo się domyślić – flegma. Spośród tych temperamentów – typem szczególnie podatnym na przeżywanie pozytywnych stanów emocjonalnych, a więc prawdopodobnie często się uśmiechającym, jest sangwinik, opisywany jako typ niefrasobliwy, zadowolony, ufny, towarzyski, beztroski i wesoły (por. Eysenck i Eysenck, 1996).

 

Fragmenty z książki "PSYCHOLOGIA UŚMIECHU. Analiza kulturowa".
Autor: Szarota Piotr.

Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

www.gwp.pl  

Zanieczyszczenie powietrza z Chin i innych dynamicznie rozwijających się krajów Azji wpływa na sztormy na Pacyfiku, a przez to - na cykle pogodowe na półkuli północnej. Zwiększają one siłę sztormów nad Pacyfikiem, co z kolei wpływa na cykle pogodowe w innych częściach świata. Podobno efekt jest najsilniejszy zimą.
Z badań wynika, że rośliny, aby bronić się przed organizmami chorobotwórczymi, wytwarzają w swoich komórkach wolne rodniki, czyli reaktywne formy tlenu. Niektóre pasożyty roślin potrafią jednak wykorzystać ten mechanizm dla swoich celów. Modyfikacja pojedynczych genów pozwoliłaby roślinom skuteczniej się bronić.
Naukowcy z Uniwersytetu w Granadzie uważają, że linia ewolucyjna, obejmująca ludzi i przodków człowieka, jest jedyną wśród naczelnych, w której występowała taka zależność w trakcie ewolucji. Proces ten zaobserwowano na przestrzeni 2,5 mln lat.
17 marca na ulice Paryża wyjechały tylko samochody i motocykle z numerem rejestracyjnym zakończonym cyfrą nieparzystą - zdecydował francuski rząd. Miało to pomóc w walce z gęstym smogiem, który już piąty dzień z rzędu utrzymywał się nad stolicą Francji.
Badana przez naukowców czarna dziura znajduje się w centrum kwazara RX J1131-1231, odległego o ok. sześć miliardów lat świetlnych od nas. Wiek kwazara szacowany jest natomiast na 7,7 miliarda lat. Astronomowie zmierzyli spin tej supermasywnej czarnej dziury. Okazuje się, że rotuje ona prawie z połową prędkości światła.
Dzięki pracom badaczy z AGH i Politechniki Rzeszowskiej powstał prototyp cichego i niewidzialnego dla detektorów podczerwieni drona napędzanego wodorem. Taki latający pojazd może znaleźć zastosowanie np. w wojsku i policji. Może nie trzeba już w Polsce starych amerykańskich F-16.
Kosmiczny Teleskop Hubble’a sfotografował rozpad planetoidy, która podzieliła się na dziesięć mniejszych fragmentów. Wcześniej obserwowano już rozpady komet, ale po raz pierwszy udało się dostrzec dezintegrację planetoidy.
Przywra to wyjątkowo podstępny pasożyt. Sprawia, że czułki ślimaka pulsują i wyglądają jak gąsienice oraz zmienia zachowanie swojego żywiciela i naraża go na atak owadożernych ptaków, które są celem.
Wykłady otwarte Wszechnicy odbywają się w drugą środę miesiąca (z wyłączeniem dni ustawowo wolnych od pracy) o godz. 17.30 w Sali Okrągłego Stołu w Pałacu Staszica przy ul. Nowy Świat 72 w Warszawie i trwają około 60 minut. Wstęp wolny, bez potrzeby dokonywania wcześniejszej rezerwacji. Do wygłaszania wykładów zapraszani są znakomici naukowcy i ludzie kultury z wielu ośrodków krajowych i zagranicznych. Od maja 2013 r. wykłady Wszechnicy transmitowane są na żywo w sieci Internet.
Powstała odmiana ryżu, która jednocześnie toleruje suszę, zasolenie gleb i brak nawozu. Tak dużą odporność na złe warunki roślina uzyskała dzięki genetycznej modyfikacji. Celem jest uprawa ryżu w Azji i Afryce. Naukowcom chodziło o to, by co roku - niezależnie od warunków, rolnicy mogli uprawiać tę samą odmianę ryżu.
Sto hoteli dla dziko żyjących pszczół powstaje w 17 polskich miastach. W nich owady znajdą schronienie przed deszczem, miejsce do życia, rozmnażania i przezimowania. Hotele budowane są w ramach akcji Greenpeace "Przychylmy Pszczołom Nieba". Fundusze na budowę hoteli zebrano wśród 5 tys. osób, które uczestniczyły we wrześniu 2013 roku w akcji społecznej Greenpeace "Adoptuj Pszczołę".
Rejony pustynne na Ziemi znajdują się w szerokim pasie wzdłuż równika. W ciągu roku spada tam (według różnych źródeł) do 160, 250 lub nawet 300 mm rocznie. Wraz z rejonami półpustynnymi (gdzie opady są dwukrotnie większe), stanowią one niemal połowę lądów na Ziemi.
Mieszkańcy północnej i zachodniej części Chin jako pierwsi na świecie, już 3,5 tys. lat temu, systematycznie wykorzystywali węgiel jako źródło energii. Dziś Chiny zużywają niemal tyle samo węgla co reszta świata łącznie. Szukający śladów odlewania brązu na północy Chin John Dodson z Australian Nuclear Science and Technology Organisation w Sydney i jego współpracownicy z Chin przeglądali m.in. pradawne hałdy żużlu, gdzie znaleźli kawałki wypalonego węgla brunatnego.